Sonet 303
Translated by Felicjan Faleński
Pieśni Petrarki
Ty, co w sług Pańskich najwierniejszych rzędzieSpędziłaś godnie twój byt ziemski cały,I dziś zasiadasz u Stolicy Chwały,W blask zdobna, oraz w śniegi szat łabędzie!O ty, nad którą niema i nie będzie!W obliczu Tego, w którym zawsze miałyOrędownika czystych żądz zapały,Usłysz gorącej wiary niej orędzie!I wiedz: żem zawsze równem sercem ciebieCzcił, czyś na ziemi była, czyś jest w Niebie —Tylko w twych oczach znając dnia rozkosze!Więc dziś — choć innej nie mam w tem zasługiPrócz cnót nie moich — racz ubłagać, proszę,Bym się mógł złączyć z tobą w czas nie długi! —
Comments
Loading comments…