Sonet 77
Translated by Felicjan Faleński
Pieśni Petrarki
Ursie! niech nawet źrzebca twego krokiKtoby powstrzymać w pędzie chciał, to przecięStawi się duch twój przy zaszczytnej mecie,Ku której lot go myśli gna wysoki.Więc przeciwnościom serce staw z opoki —Gdyż, choćbyś nie chciał, wieniec skroń oplecieWszędzie i zawsze temu, kto po świecieJak ty swą sławą wzniósł się aż w obłoki.Dość niech twój rumak na czas w szranki wbieży,Swą krwią szlachetną, która wszystkim znana,W bój najdzielniejszych wyzwać rad szermierzy,I niby mówiąc: „we mnie mego panaWola jest, dzielność i rycerska wiedza —Lecz mię on jeszcze żądzą walk wyprzedza!“ —
Comments
Loading comments…