Sonet 78
Translated by Felicjan Faleński
Pieśni Petrarki
Iżeśmy nieraz wykazali oba,Jak jest nadziei ziemskich tór zwodniczy,Więc ku Najwyższej prosto WszechsłodyczyIść tylko odtąd niech się nam podoba.Łąką jest niby ziemska nasza doba,Wśród której w kwiatach wąż kusiciel syczy,Rad, gdy zwiedzionej przez siebie zdobyczyDuszę oplątał zwątpieniami Hioba.Więc, jeśli, zanim śmierć cię w ciemność wchłonie,Spokój zapewnić sobie pragniesz mądrze.Nie idź za tłumem, lecz w wybranych gronie— Bratku! — powiedziećby mi można — skądżeDrugiego tobie uczyć drogi, kędySam błądzisz, własne swe kochając błędy. —
Comments
Loading comments…