Sonet 86
Translated by Felicjan Faleński
Pieśni Petrarki
Ilekroć Miłość serce mi ugniecie,Po tysiąc razy dziennie, pokryjomu,W was ja spoglądam oczy pełne gromu,Co wiecznem piekłem we mnie gorejecie!Wyroku z trwogą badam w was, — a przecięTyle tam w każdej chwili widzę sromuI spokój taki, jakbyście nikomuNigdy nic złego nie zrobiły w świecie.I w tem powietrzu słodkiem, które wzruszaDźwięcznemi słowy i roztropną mowąUst twoich tchnienie Lauro przenadobna!
W tem tchnieniu błogiem, tęschna moja duszaTak chętnie żyje, tak się czuje zdrową,Że już gdzieindziej żyć jej niepodobna! —
Comments
Loading comments…