Do najpiękniejszej (fragmenty)

Translated from Latin by Julian Ejsmond

DO NAJPIĘKNIEJSZEJ.

O, nie pokazuj mi się dziewczynotak wystrojoną...Oszczędzaj serca, którego głębiemiłością płoną...

Sztuczne twe krasy zwiększyć nie mogąduszy pożaru —O, nie oślepiaj mię, boska moja,nadmiarem czaru.

Nie zdób twej głowy i nie tref włosów...(pamiętaj o mojej radzie.)Głowa jest twoja i tak urocza,a włos najpiękniejszy — w nieładzie.

Odrzuć precz wstążkę jedwabną, któraotacza twe złote kędziory.Złote kędziory twoje mająod słońca jaśniejsze kolory.

Odrzuć precz woal złocisty z czoła,promienna, śliczna istoto,bo twoje czoło jaśnieje blaskiembardziej promiennym niż złoto.

A uszku twemu nie trzeba wcalepereł i drogich kamieni,bo i bez ozdób takie jest słodkie,jak młoda róża w czerwieni...

Naszyjnik — półksiężycotacza twą szyję.Przeklinam go srodzeże skarby mi kryjeprzed wzrokiem.

Pas więzi twą szatę.Lecz bądź tego pewna,że nawet i wówczasgdy będziesz powiewna.napełnisz me serce urokiem.

Paluszki twe zdobiąckosztowne kamieniei drogie pierścieniepodnoszą się w cenie:jaśnieją i gasną i giną..

Bo Ciebie ozdobić,niestety, za trudno..Boś na me nieszczęścieaż nazbyt jest cudną,o ty, ukochana dziewczyno...

Oczy twe zaćmiewają blask co otacza Jowisza.Błysk twoich źrenic piorunów groźne migoty ucisza.

Niema na całym świecie nic jaśniejszego od słońca.Od słońca jest promienniejsza twa piękność promieniejąca.

Szyjka twoja jest bielsza nad śniegu dziewiczość białą,nad jasną biel której słońce swem ciepłem nie pokalało.

A wiosennego lasu rozkoszne upojne woniemniej pachną niż słodki oddech co z twoich usteczek wionie.

Stokroć piękniejszą jesteś od kwietnej barwistej łąki.Zaćmiewasz blaskiem swym ligustr i lilji dziewicze pąki.

Róża gaśnie przy twoich rumieńcach, a fjołki ginąprzy twoich oczach, dziecino...

Na co sztucznie upiększać wdzięki?Próżnego zachodu szkodaAby cały świat rozmiłować —starczy ci własna uroda.

Słodka miłość każe mi gorzećku tobie tkliwym zapałem.A ja, odkąd się rozpoczęławcale jej nie zwalczałem.

A nie miłowałbym cię namiętniejani serdeczniej, o miła,gdybyś na niebie jasną boginiąwiosennych kwiatów była...

Comments

Loading comments…