Dzień po dniu jawi

Translated by Jan Kasprowicz

Ogrodnik

DZIEŃ PO DNIU JAWI się on i odchodzi.Idź i daj mu kwiat z moich włosów, ma druho.Jeśli zapyta, kto mu go posłał, błagam cię, nie wymieniaj mu nazwiska mego, albowiem jawi się tylko i znowu odchodzi.

Siedzi w pyle pod drzewem.Uściel mu siedzenie z kwiatów i liści, ma druho.Oczy jego smutne i smutek wnoszą w me serce.Nie mówi, co ma na myśli, jawi się tylko i odchodzi.

Comments

Loading comments…