Poluję na złotego jelenia

Translated by Jan Kasprowicz

Ogrodnik

POLUJĘ NA ZŁOTEGO jelenia.Śmiejcie się przyjaciele, ja przecież uganiam się za widziadłem, które mnie wodzi.Przebiegam wzgórza i doły, po bezimiennych błąkam się krajach, albowiem poluję na złotego jelenia.Przychodzicie i kupujecie na targowisku i wracacie do domu, obarczeni nabytkiem, mnie zasie dotknął czar wiatrów bezdomnych, sam nie wiem, gdzie to i kiedy.Nie mam troski w sercu, wszystko, co mego, pozostawiłem daleko za sobą.Przebiegam wzgórza i doły, po bezimiennych błąkam się krajach, albowiem poluję na złotego jelenia.

Comments

Loading comments…