Ptak żółty śpiewa
Translated by Jan Kasprowicz
Ogrodnik
PTAK ŻÓŁTY ŚPIEWA na ich drzewie i wprawia me serce w taniec radości.
Oboje żyjemy w tej samej wsi i to cała moc naszej uciechy.Dwa ulubione jagniątka jej przybiegają paść się w cieniu drzew naszego ogrodu.Jeśli pobłądzą na naszem polu jęczmiennem, biorę je na ręce.Khandżana zwie się wieś nasza, zaś Andżaną zowią naszą rzekę.Imię moje zna cała wieś, a jej na imię Randżana.
Jedna tylko troska leży między nami.Pszczoły, w naszym gaju mające swe ule, udają się po miód do ich gaju.Kwiaty, rzucane z nad jej brodów, przypływają po rzece, w której my się kąpiemy.Kosze suszonych kwiatów kusmowych dostają się z jej pól na nasz rynek.Khandżana zwie się wieś nasza, zaś Andżaną zowią naszą rzekę.Imię moje zna cała wieś, a jej na imię Randżana.
Ścieżka, snująca się ku ich domowi, wonieje na wiosnę kwieciem mangowem.Gdy len ich dojrzał w czas sprzętów, konopie kwitną na naszym łanie.Gwiazdy uśmiechające się do ich chaty, ślą i nam to samo migotliwe spojrzenie.Deszcz, którym wzbiera ich stawek, raduje i nasz gaj kadamowy.Khandżana zwie się wieś nasza, zaś Andżaną zowią naszą rzekę.Imię moje zna cała wieś, a jej na imię Randżana.
Comments
Loading comments…