Pieśni ofiarne — 8
Translated by Józef Jankowski
Pieśń moja przednia, pieśń dla mego Pana,Dotychczas jeszcze wciąż niewyśpiewana.
Wszystkie dni moje przeszły najrozrzutniejNa rozstrajaniu i strojeniu lutni.
Rytm nie był słuszny, słowa bez znaczenia, —W sercu jedynie — agonia pragnienia.
Kwiat mego ducha nie wystrzelił jeszcze:To wiatr w listowiu westchnieniem szeleszcze.
I nie widziałem jeszcze Jego lica,Słowa-m nie słyszał, które tak zachwyca...
Słyszałem tylko stóp Jego jakgdybyEcha na drodze do mojej siedziby.
Dni moje zbiegły i jeszcze wciąż biegąNa uprzątaniu mej izby dla Niego —
Lecz lampka jeszcze w niej nie zapalona,Przyjąć Go — jeszcze nie godne ramiona.
Żyję tęsknotą, że zjaw ten się stanie,Ale dotychczas — wciąż tylko czekanie.
Comments
Loading comments…