Pieśń miłosna (Szej-Min)

Tak pięknych rąk czar jest ci dan,Że kwiaty lan na podziw światówZakwitną z nich — i kwiaty lanWówczas najbielsze będą z kwiatów.

Motylich skrzydeł drobny puchNie jest lotniejszy, niż twe stopy.Bez śladu suną, niby duch,Albo obłoki przez nieb stropy.

Głos twój, jak trznadli słodki śpiewNad potokami w wierzbnej kiści,Którą łagodny muska wiew, —A szept twój jest, jak szepty liści.

Zna piękność morelowych drzew,Kto czar ich kwiatów jasnych zoczy.Piękniej ty kwitniesz, pierwsza z dziew,W czarnej ozdobie swych warkoczy.

O, kwiecie kwiatów, gdy cię widzę,Świat z oczu pierzcha mi w tej chwili,Nie słyszę trznadla, który kwili,Nie widzę barwnych kras motyliI z szczęścia bogów szydzę!

Comments

Loading comments…