Setnik rymów duchownych — VII
Mój wiek czasem krótkim, jak sznurem, zmierzony,A jako granicą pewną obtoczony,Więc jak jest nietrwały, ty wiesz, a pijanaWodna słusznie się zda z nim być porównana.
5 Wyrwi z grzechów, proszę, a w nich upadłegoNie dawaj na wzgardę człowieka lekkiego.Ulży ręki swojej, bo mnie zwojowałaA sna na pośmiech wzdać już się zgotowała.
Nieszczęsny jest żywot człowieka grzesznego,Pajęczynie równe wszytkie sprawy jego;
10 A jako mól szatę, tak one żal kazi,Które więc zła wola od Pana odrazi.
Wysłuchaj me prośby a na łkanie mojeNiechaj otworzone będą uszy twoje;
15 Abym k sobie przyszedł, chciej sfolgować mało,Niż ci duszę wrócę a ziemi dam ciało.
Comments
Loading comments…