Czyści
Czyści
Wolę brzydotęJest bliżej krwiobieguSłów gdy prześwietlaćJe i udręczać
Ona ukleja najbogatsze formyRatuje kopciemŚciany kostnicoweW zziębłość posągówWkłada zapach mysi
Są bo na świecie ludzie tak wymyciŻe gdy przechodząNawet pies nie warknieChoć ani święciAni są też cisi
Comments
Loading comments…