Fraszka (Grochowiak, 1978)

Fraszka

Czy potrafię cię, piękna — ja, co tak nie umiemKochać własnej miłości, jak tylko zajadle?Bo czy można ułożyć miłość na rozumie,A jedynie twe włosy kłaść na prześcieradle?

Powiedz dzisiaj: „jest piękna”. Pokiwają głową,Sposępniałe policzki uśmiechem obloką,A to będzie, jak gdybyś dał właściwe słowoNiegdysiejszym, ach, śniegom — nad wodą obłokom.

A więc wracaj, Ulotna, gdzie przy czarnym TumieZiewa grób opuszczony i rdzewieją szpadle.Bo czy można ułożyć miłość na rozumie,A jedynie twe włosy kłaść na prześcieradle?

Comments

Loading comments…