Głupi żal
GŁUPI ŻAL
Kocham Cię śpiącą. Kocham Cię małą,Kocham twą halkę rzuconą przez krzesło —Bo to jest wszystko, co dla mnie zostało,Co trwa, gdy inne bezpowrotnie przeszło.
Przeszła grudniowa namiętność pochmurna,Minęła bojaźń styczniowa i drętwa.A teraz kładę larga i nokturnaNa bardzo białych, bardzo dobrych rękach.
I wstyd mi. Siedzę. Pilnuję twej twarzy,Której każda chmura z mego pamiętnika.Wyrosłaś inna, nie ta, którąm marzył —
Wspanialsza... Ale liryka, liryka...
Comments
Loading comments…