Modlitwa do siebie
Modlitwa do siebie
„...Rzeczy wietrznej albo nocnego cienia —Nie przepłosz.Weź senny galop jutrzennego jeleniaNa rozkosz.Nad wywiniętą wargą dziewczynyScałuj zamsz.Zdaj swą samotność na białe kotliny,Cierpienia tamże”.
„...Sorakte w śniegach. Przegnaj je łuczywem,Żagiewką okadź.Gorczycznej wiedźmie, kostnicy mroźliwejPogardę okaż.
Rzeczy wietrznej albo nocnego cienia —Nie odstąp.Niech pośród podłych wysycha z pragnieniaTwa gąbka octu”.
Te są po bitwie modły, ale nie przegranej.Po rzeczy wietrznej.Po chwili smutku tak napowietrznej,Jak słowo: Amen.
Comments
Loading comments…