Z Oskara Miłosza
Z Oskara Miłosza
Kiedy król Luis zapragnął zobaczyćSłoneczne zamki dzieciństwa —
Płaszcz wdział żałobnyKoń niósł go czarny
Nad wszystkim dzwon się kołysał
Wiatr tak nie śpiewa w bezludnym domuGdzie o zegary troszczą się zmarli
Koń niósł go czarnyPłaszcz wdział żałobnyJak skrzydła dźwigał głos dzwonu
„Skąd znam ten chlupot Z dna jakiej rzekiTo miękkie echo wypływa?Jakby mi czaszkę ołowiem powlekliPalce odlali z betonu”
Jeszcze usłyszy szum krwi I usłyszyW pleśń obrastanie sędziwej tej ciszy
Nad czarnym koniemGłos dzwonu
Comments
Loading comments…