Chciej, a będziesz szczęśliwym (Jachowicz, 1916)
Motylek z kwiatka na kwiatek ulata,I sam ma postać kwiata;Kąpie się w świetle, chłodną rosę pije,I mówi sam do siebie: nie rozkosznież żyję?Czym nie szczęśliwy, bogaty?Wszystkie dla mnie rosną kwiaty.
Chrząszcz w wieczornym pływa chłodzie,Buja sobie po ogrodzieI na róży ściele łoże.— Cóż? czym nie szczęśliwy może?
Czyż rozkoszą się nie poję?Drzewo, kwiatki, wszystko moje.
Komarek, wśród kwiatków woni,Wieczorem za braćmi goni,A rozkoszny i szczęśliwy,Przepływa gaiki, niwy.I brzęczy sobie wesoło:— Wszystko moje naokoło!
Przypatrz-że się temu, dziecię!Jak rozkoszne Bóg dał życie.Trzódka w polu, rybki w wodzie,Ptaszki w lesie i w ogrodzie,Wszystko woła: — Dziecię tkliwe!Chciej tylko, będziesz szczęśliwe.
Comments
Loading comments…