Franuś (Jachowicz, 1931)

Franuś miał śliczne jabłuszko czerwone;Pieści się niem, na każdą obraca je stronę,I rzecze: „szkodaby cię zgładzić z tego świata;A przytem, trzebaby dać połówkę dla brata.Nie, nie, ja ciebie nie ruszeruszę;Cały rok cię chować muszę:A potem... nie i potem, rzecze mały sknerka,I schował je do kuferka.Cóż się stało? — jabłko zgniło...Jakże mu żal wtedy było!

Comments

Loading comments…