Kostuś (Jachowicz, 1924)

Póki miał Kostuś kilka tylko groszy.Dzieląc się niemi doznawał rozkoszy.Nadeszły imieniny: aż tu niespodzianie,Sto nowych groszy dostał na wiązanie.Mniemacie, że ten chłopczyk, obdarzon sowicie,Będzie jeszcze hojniejszym? Bardzo się mylicie:O grosz go prosił żebrak, odmówił mu śmiało,Boby mu do okrągłej liczby brakowało.

Uczcie się dzieci poskramiać swe żądze.Dla dobrego użycia daje Bóg pieniądze:A kto za młodu zbiera, by się patrzył na nie,Obrzydłym skąpcem na starość zostanie.

Comments

Loading comments…