Krople rosy (Jachowicz, 1916)

— Biedne te rosy kropelki,Co przez upał słońca wielkiZ pięknych kwiatów poznikały!Jak one pięknie jaśniały,

Kiedy księżyc patrzał na nie!Takie małej dzieciny było narzekanie.— Widzisz, synu — rzekł ojciec — tę tęczę na niebie?Tam jaśnieją krople rosy.Wzniesione w górne niebiosy:Taki los czeka i ciebie.Pomnij, że schodząc ze znikomej ziemi,W niebie się z istotami połączysz wyższemi;Ale chcąc trafić do nieba,Na ziemi być dobrym trzeba.

Comments

Loading comments…