Pieśń po pracy dziennej

O, jakże to wspomnieć miło,Że się w pracy dzień spędziło!To mi rozkosz nad rozkosze,Którą w sercu mojem noszę.Niech się inny z tego chlubi,Że się w tłumie pochwał gubi;To mi zaszczyt nad zaszczyty,Gdy powiedzą: pracowity!Otóż znowu dzień upłynął,Ale dla mnie on nie zginął,Jakażby to była strata,Za dniem poszłyby i lata.A Pan, który mieszka w niebie,Spyta kiedyś człeku ciebie:Gdzie rachunek z każdej chwili?Obyśmy się wyliczyli!

Comments

Loading comments…