Powrót do chleba (Jachowicz, 1924)

„Jam smaczny placuszek z mąki jak śnieg białejNa wierzchu mam rodzynki, cukier i migdały;Spodziewam się, lube dziecię!Że mi nad brzydkim chlebem dasz pierwszeństwo przecie.Chodź, chodź dziecino do mnie!“Na to chleb odpowie skromnie:„Idź do niego, mnie opuść, przepowiadam śmiało,Że się wrócisz niedługo“. — Jakoż tak się stało:Sprzykrzył mu się placuszek, więc dalej do chleba.„Widzisz, rzecze chleb dziecku, gardzić mną nie trzeba.“

Comments

Loading comments…