Pszczoła i gołąbek (Jachowicz, 1902)

Wpadła w strumyk pszczółka mała,Skrzydełkami trzepotała,Już w nich siłę utraciła.O! w jakimże strachu była!Gołąbeczek śnieżnopióry,Na ratunek bliźnich skory,Spuszcza listek... pszczółka radaNa zieloną łódkę siada;Skrzydła siłę odzyskały,I uleciał owad mały.Nikt o swem nieszczęściu nie wie.Jakoś wkrótce gołąbek siadł sobie na drzewie,Spokojny! szczęśliwy!Aż tu myśliwyWymierza strzelbę, chcąc go zgładzić z świata;Pszczółka przylata,Utnie go żądłem w rękę, strzał ptaszynę mija;Ocalona swobodnie w powietrze się wzbija.

Tak zawsze dobroczynność wdzięcznością się płaci,Nieśmy pomoc w nieszczęściu dla naszych współbraci.

Comments

Loading comments…