Pszczoła i gołąbek (Jachowicz, 1916)

Wpadła w strumyk pszczółka mała,Skrzydełkami trzepotała,Już w nich siłę utraciła,O! w jakimże strachu była;Gołąbeczek śnieżno-pióry,Na ratunek bliźnich skory,Spuszcza listek... pszczółka rada,Na zieloną łódkę siada,Skrzydła siłę odzyskały,I uleciał owad mały.Nikt o swem nieszczęściu nie wie.Jakoś wkrótce gołąbek siadł sobie na drzewie,Spokojny! szczęśliwy!Aż tu myśliwyWymierza strzelbę, chcąc go zgładzić z świata.Pszczółka przylata,Utnie go żądłem w rękę, strzał ptaszynę mija;Ocalona, swobodnie w powietrze się wzbija.Tak zawsze dobroczynność wdzięcznością się płaci,Nieśmy pomoc w nieszczęściu dla naszych współbraci.

Comments

Loading comments…