Pszczoła i gołąbek (Jachowicz, 1924)
Wpadła w strumyk pszczółka mała,Skrzydełkami trzepotała,Już w nich siłę utraciła.
O! w jakimże strachu była:Gołąbeczek śnieżno-pióry,Na ratunek bliźnich skory,Spuszcza listek... pszczółka rada,Na zieloną łódkę siada,Skrzydła siłę odzyskały,I uleciał owad mały.Nikt o swem nieszczęściu nie wie.Jakoś wkrótce gołąbek siadł sobie na drzewie,Spokojny! szczęśliwy!Aż tu myśliwyWymierza strzelbę chcąc go zgładzić z świata:Pszczółka przylata,Utnie go żądłem w rękę, strzał ptaszynę mija;Ocalona swobodnie w powietrze się wzbija.Tak zawsze dobroczynność wdzięcznością się płaci.Nieśmy pomoc w nieszczęściu dla naszych współbraci.
Comments
Loading comments…