Skowronek i dziecię (Jachowicz, 1916)
Gdzie to lecisz skowroneczku?
Lecę myśleć o gniazdeczku:Znikły mrozy, śnieg topnieje,Już cieplejszy wietrzyk wieje!
A jak gniazdko zlepisz sobie?
Pytasz, co ja wtenczas zrobię?Wtedy się w powietrze wzbiję,Zaśpiewam: niech wiosna żyje!Zaśpiewam cześć Panu w niebie,Co mnie zasila w potrzebie,Co ma opiekę nad nami,Co przyświeca gwiazdeczkami!
I ja klęknę, rączki złożę,Podziękuję Tobie, Boże!Zaśpiewam na Twoją chwałę,Bom ci winien szczęście całe.
Comments
Loading comments…