Wdzięczność (Jachowicz, 1916)
Gdy nadejdzie mroźna zima,Biedny ptaszek nieraz w głodzie;Bo na polu kłosów niema,Pusto w sadach i w ogrodzie.W takiej tedy porze roku,Wróbelek biedny, zgłodniały,Usiadł na żłobie nieśmiały,Gdzie konik miał dość obroku.
Gościnne zwierzę chętnie się podziela,I pozyskuje w ptaszku przyjaciela,A ten przyjaciel był wierny i stały.Kiedy nadeszły upały,Muchy bardzo dokuczały,Czynnie oganiał konika.Z dobroci wdzięczność wynika.
Comments
Loading comments…