Wdzięczność (Jachowicz, 1924)
Gdy nadejdzie mroźna zima,Biedny ptaszek nieraz w głodzie;Bo na polu kłosów niemaPusto w sadach i w ogrodzie.
W takiej tedy porze roku,Wróbelek biedny, zgłodniały,Usiadł na żłobie nieśmiały,Gdzie konik miał dość obroku.Gościnne zwierzę chętnie sie podziela,I pozyskuje w ptaszku przyjaciela,A ten przyjaciel był wierny i stałyKiedy nadeszły upały,Muchy bardzo dokuczały,Czynnie oganiał konika.Z dobroci wdzięczność wynika.
Comments
Loading comments…