Dziadowe święto

Prawda starowieku

Ech, gdyby się rozwił buczek,Choć dwie brzózki w bieli,Poszlibyśmy — hej — w opryszki!Tej świętej niedzieli.

Zadudniły czarne tucze, idą z Czarnohory,Przylatują dwa sokoły — siadły na jawory.

Jeden patrzy w szlak wędrowny, drugi szuka gniazda,Jeden sokół czarny junak, drugi siwy gazda.Zderzyły się dwa sokoły, błyszczą szpony krzywe:Oj, już upadł sokół jasny wronom na pożywę!Już ci brata nie opłakać, co poszedł na marne —Wrony kraczą — i już z dołów pełzną chmury czarne.

Comments

Loading comments…