Śmierć leśna

Zwada

Oj kowała zazułeńka, kowała, kowała,A jak pryjszła tjeżka zymka, ona sy schowała.

Pytajut sy wsi ludyDe nasz Kamio diw sy?W połonini, u CzornohoriHrib zazełenywsy —

ha! koza, będzie łoza!

Comments

Loading comments…