Baedecker
Ach, więc znów drogie hotele,Te oznaczone gwiazdką!Ale gdzie jesteś, stracona młodości,Gdzie giniesz, blednąca gwiazdo?
Patrzę w ten zachód łzawy i krwawy,Nikt nie podaje ręki;Tyle samotnej daremnej sławyI zasłużonej udręki.
Czarno-zielona fala za falą,Jak wtedy, u stóp mych przepływa.Czemu mnie wzywasz, w spoczynek wołasz,Miłości moja nieżywa?
Comments
Loading comments…