Egzaltacja
Życie: duszność poranków i pustka wieczorów,Obłędna powtarzalność w czarnych lustrach dni —Aż śmierć, jak lekki wietrzyk ciepłego wieczoru,W przelocie zdmuchnie świecę, co się ledwo tli.
Życie: duszność poranków i pustka wieczorów,Obłędna powtarzalność w czarnych lustrach dni —Aż śmierć, jak lekki wietrzyk ciepłego wieczoru,W przelocie zdmuchnie świecę, co się ledwo tli.
Comments
Loading comments…