Moréas w Nadrenji
Winnicami chodził tu Moréasw podługowatych lakierkach,rzucając monokl do okana żałobnej plecionce z jedwabiu.
Faliste oglądał linjeprzez romantyczno-drwiąceszkiełko, za którem zalotnieukrywał gorycz serca.
Pod kwadrą srebrzystą i łzawąna szafirowej głębi,śmieszny pod latarniami,przesmutnie deklamował.
Comments
Loading comments…