Oś

Północ pod gwiazdami,Jak napięta struna,Blachy dachów plamiZielonkawa luna.

Blask: cyrklem promieniaZakreślone koło,Ku pustce ramieniaPrzechylone czoło.

Patrz! przymknięte oczy,Łzy jak grube grady,Znów dno kręgiem toczyOkropne plejady.

Srebrne pióro ptaka,Oś Wielkiego Woza —Tam: miłość jednaka,Ach! ta sama groza.

Comments

Loading comments…