Przedwiośnie (Napierski)

Oszukującym siebie, by ziemię oszukać,wciąż zda się, że z nas ludzkie przemawiają głosy,a to czerw, co nas pożarł, nie przestaje pukać;

przebija się przez wapno pod chmurne niebiosy,na wietrze przedwiosennym wciąż wyżej zawodzi,i dyszkantem przedrzeźnia, aby kosić kłosy;

gdy ja puste rozcieram, przedwczesny jak złodziej.

Comments

Loading comments…