Strofa (Napierski)
STROFARozdarty, osaczony przez wielką realność,Gdy idę uśmiechnięty przez jasny twardy bruk,ChłodemPrzez dłoń mą wązką płynie, przez mą krew upalnąBóg,Jak przez palce rozwarte, zanurzone w wodę.
STROFARozdarty, osaczony przez wielką realność,Gdy idę uśmiechnięty przez jasny twardy bruk,ChłodemPrzez dłoń mą wązką płynie, przez mą krew upalnąBóg,Jak przez palce rozwarte, zanurzone w wodę.
Comments
Loading comments…