O miłości — Tom I — Rozdział XI
Translated from French by Tadeusz Boy-Żeleński
Skoro raz rozpocznie się krystalizacja, rozkoszujemy się każdem nowenn pięknem odkryłem w przedmiocie kochania.Ale co to jest piękno? Jestto nowa zdolność dostarczenia rozkoszy.Rozkosze są u każdego odmienne, często sprzeczne: co tłómaczy wybornie, czemu to, co dla jednego jest pięknem, dla drugiego jest brzydotą. (Wymowny przykład: del Rosso i Lisio, 1 styczeń 1820).Aby ocenić charakter piękna, należy zważyć rodzaj przyjemności każdego człowieka: dla del Rosso, naprzykład, trzeba kobiety która dozwala nieco swobodnych gestów i uśmiechem swoim zachęca do rzeczy bardzo wesołych; kobiety, która co chwila drażni jego wyobraźnię nadzieją rozkoszy; która podnieca jego galanterję i pozwala mu ją rozwinąć.Przez miłość rozumie del Rosso najoczywiściej miłość zmysłową, Lisio zaś prawdziwą namiętność. Jasne jest, że nie mogą być w zgodzie co do słowa piękno.Ponieważ tedy piękno które odkrywasz jest nową zdatnością dostarczenia ci rozkoszy, rozkosze zaś są tak rozmaite jak ludzie, krystalizacja, wytworzona w głowie każdego człowieka, musi nosić barwę rozkoszy tego człowieka.Krystalizacja ukochanej, czyli jej piękno, jest nie czem innem niż zbiorem zadowolenia wszystkich pragnień, jakie ktoś mógł kolejno powziąć w związku z jej osobą.
Comments
Loading comments…