Nagrobek słowika (Szymonowicz, 1915)
NAGROBEK SŁOWIKA.
Kiedym konał w paznoktach jastrzębia srogiego,mówiłem żałośliwe te słowa do niego:»Niewinnym ja śpiewaczek, mało na mnie mięsa...«A on: »Idź przecie w gardło. Dobry kęs do kęsa«.
NAGROBEK SŁOWIKA.
Kiedym konał w paznoktach jastrzębia srogiego,mówiłem żałośliwe te słowa do niego:»Niewinnym ja śpiewaczek, mało na mnie mięsa...«A on: »Idź przecie w gardło. Dobry kęs do kęsa«.
Comments
Loading comments…