Leonella
Dla czego przedemną stronisz dziecię kochane?Czemu odemnie odwracasz usta różane?Dokąd nogi i skrzydła gotujesz płoche?Nie odchódż, aż żalów mych posłuchasz trochę;Wszakoż pierwsza miłość ciebie z mym młodym duchemW dzieciństwie jeszcze związała złotym łańcuchem;A teraz rozrywając kochanie moje!Jedyne serce nasze dzielisz na dwoje.
Aniołeczku mój upieszczony! jeźli mię lubisz,Nie odstępujże odemnie, bo mię zagubisz;Coż za korzyść odniesiesz, gdy przez twą winęNajdawniejszy twój towarzysz marnie zaginę?Jakoś dobry, dziel się mną lotnemi pióry,Aza wylecą zarówno z tobą do góry;Ja za taką uczynność, próżna kłopotaUżyczęć lepszą cząstkę mego żywota.A jeżeli umyśliłeś w dalekie stronyOdbieżeć mi przyjacielu mój upieszczony!Pewnie wziąwszy za rękę mego Kupida,Pospołu z tobą pójdzie twoja Cypryda.Bierzże odemnie na drogę piękne wdzięczności,Bierz uciechy, bierz roskoszy, weźmij miłości;A kiedy te dostatki weźmiesz odemnie,Chociażże chcesz, nie pójdziesz przecie bezemnie.
Comments
Loading comments…