Modlitwa Husa

MODLITWA HUSA (Z POEMATU „JAN HUS“.)

„Gdzie spójrz, nieprawda i niewola,Lud zamęczony zamilkł, zcichł,A w apostolskiej świętej stolaOd lat opasły siedzi mnich;Człowieczą żywą krwią frymarczyI wydzierżawia raj i łże…O Boże! sąd już Twój nie starczy,Nie starczy już królestwo Twe!Rozbójnicy lud katują,Prawda w zbirów kole!Ośmieszyli Twoją chwałę,Wszechmoc Twą i wolę!Ludzkość jęczy w ich kajdanach,A niema mścicieli,By rozkruszyć pieczęć hańbyNa Twej ewangelii.Gdzież jest miecz za słowo prawdy,Za ten lud w ciemiędze?Nie znijdzie mąż? Boże, Boże!Czyż nigdy nie będzie,Czy nastanie wielka chwilaPomsty, bożej kary?Czy rozkruszym trzy koronyTej dumnej tyary?Rozkruszym je!… Błogosław Bóg,Nie, by zginąć w męce —

Błogosław Ty, wielki Boże,Me niemocne ręceI ciche słowo me! O Boże!Czyliż mnie usłyszą?…“..............

Comments

Loading comments…