Dumka syroty (Oj odna ja)

Kobzar’

(Dumka syroty).Oj odna ja, odna,Jak byłynońka w poli,Ta ne daw meni BohAni szczaśtia, ani doli.

Tilko daw meni BohKrasu, kariji oczy, —Taj tiji wypłakałaW samotyni diwoczij.

Ani bratika ja,Ni sestryczky ne znała,Miż czużymy zrosłaTa wże j wjanuty stała…

Deż drużyna moja?De wy, dobriji lude?Jich nema, ja sama,A drużyny — j ne bude!

Comments

Loading comments…